EMAIL: [email protected]
MANHATTAN - brak wizji przyszłości....
« dnia: Lipiec 13, 2018, 09:31:03 am »
Witam,

Jestem właścicielem mieszkania na Piotrkowskiej 182. Problemów jest bardzo dużo, są frakcje zwalczające się i rozgrywki. Będąc na spotkaniu w holu tydzień temu przed drugą częścią walnego po 20 minutach miałem dosyć tej pyskówki, można nawet było nakręcić kolejny odcinek Alternatywy 4.

Nie ważne.

Chciałbym poruszyć jeden temat, a raczej postawić pytanie wszystkich - w jakim punkcie obecnie jest Manhattan i wg. mnie trzeba zastanowić się nad planem przyszłości dla nas, naszych mieszkań i naszego majątku.

Proszę z okien zobaczyć co się dzieje w śródmieściu, inwestycja za inwestycją, ceny mieszkań nowych apartamentowców przekraczając obecnie już 6 500 za m2 i..... idą na pniu!

Iluminio I etap m2 kosztował ok. 3,4 tys. etap II - 5,5 tys.! (górne piętra sprzedane na pniu)
Gdańska 141 - m2 - 6 500 zł
Villa Park przy Poniatowskim - 5 200 zł za m2
Diaspera przy szkole filmowej - 5 000 zł za m2

i będzie jeszcze drożej w śródmieściu.

Manhattan cena za metr - koszt max 4 tys. zł za metr czyli wartość naszych mieszkań 50 m. 2 - to jest około 200 000 - 230 000 zł, a mogłoby kosztować spokojnie 300 000 zł!

Mamy najlepszą lokalizację obecnie, przystanek Centrum, Kino, Galeria Łódzka, Pietryna itp itp, tylko trzeba pomyśleć o planie podwyższenia standardu naszych bloków, a mianowicie:

- wymiana wind (trzeba zrobić biznesplan ich wymiany, koszty, i symulację kredytową)
- powrót portierów (przepraszam bardzo obecna firma ochroniarska to jest fikcja totalna, w skali roku płace 250 zł za "wirtualną usługę", i telefon alarmowy który nie działa....)
- przejęcie dla nas mieszkańców parkingów wokół P.182, Sien 101 i Pił 7. aby były naszymi parkingami a nie dojnymi krowami jakiś tam biznesmenów
- remont wszystkich klatek schodowych

Wiem że to są duże kwoty, ale są fundusze unijne które można na podwyższenie standardu osiedla pozyskać do takich celów.

Dzielimy się na dwie grupy mieszkańców, Ci którzy chcą tu mieszkać nadal, Ci którzy chcą z tej pułapki jak najszybciej uciec, łączy nas cena metra kwadratowego, i chyba w naszym interesie jest aby wynosił on 6 500 zł, a nie 4 000 zł. Można sprzedać dobrze mieszkanie i nie tkwić. Ale nie widzę powodu dla którego mamy się nie rozwijać na tle tego co się buduje obecnie w śródmieściu. Jest nas więcej mieszkańców i mamy większe możliwości. Nikt nie postawi wyższych budynków niż wieże 182 i pił 7.

Na koniec chciałbym poruszyć temat niewykorzystanego waloru naszych budynków, w apt illuminio na dachachu jest zrobione zielone patio dla mieszkańców z ławeczkami, i drzewkami, A dlaczego my mamy nie mieć podobnej atrakcji u siebie z piękną panoramą. Oczywiście wymagać to będzie dużych zabezpieczeń ale jeśli się tylko chce i ma wizję wszystko jest możliwe do zrealizowania przy dobrym projekcie.

Przepraszam że pomijam mieszkańców innych budynków Manhattanu, Państwa problemy są mi znane wyłącznie ze spotkań.

Ale jedyna droga przyszłości tego osiedla jest inwestycja w podniesienie standardu tego osiedla. Komu się nie podoba będzie mógł sprzedać, ale przy obecnym wyglądzie osiedla cena 6 000 zł za metr jest nierealna. Nie wspominając już o fakcie że nasze mieszkania obecnie możemy sprzedać wyłącznie za gotówkę - niestety. Czyli jesteśmy uwaleni cenowo i kredytowo.

Pozdrawiam wszystkich mieszkańców